Józef TischnerCzłowieka trudno jest opisać kilkoma zdaniami. Jeżeli chodzi o kogoś, kto życie, wiarę i naukową pasję poświęcił Bogu, wolności i prawdzie, to jest to niemożliwe. Ksiądz profesor Józef Tischner napisał, że „nie wszystkie prawdy na Bożym świecie muszą być pisane po góralsku, jednak jeśli czegoś nie da się przełożyć na góralski , to jest wysoce prawdopodobne, że nie było to prawdą”. Jego świat był po góralsku prawdziwy.

Ksiądz i naukowiec

Ojciec był przeciwny decyzji Józefa Tischnera, który chciał wstąpić do seminarium. Jego zdaniem syn był zbyt młody na takie postanowienia. W efekcie potomek rodu rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po roku przeniósł się jednak na Wydział Teologiczny, który kończył równocześnie ze studiami na Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Święcenia kapłańskie z rąk biskupa Franciszka Jopa przyjął w wieku 24 lat, w bazylice katedralnej na Wawelu. Ponieważ władze nie chciały zatwierdzić jego nominacji na wikariusza parafialnego, kontynuował studia na warszawskiej Akademii Teologii Katolickiej. Studia kończył na Jagiellonce, tam też się doktoryzował.

Ks. Józef Tischner rozbudowywał o wiedzę naukową swoją prywatną relację z Bogiem. Napisał później, że „religia jest dla mądrych. A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie powinien do tego używać religii, nie powinien swoją religią głupoty zasłaniać.” Już w trakcie studiów doktoranckich został sekretarzem Polskiego Towarzystwa Teologicznego. Później wyjechał na stypendium do Leuven, które zaowocowało materiałem do habilitacji. Po 1982 roku był dziekanem na Papieskiej Akademii Teologicznej. Odmówił przyjęcia funkcji rektora, gdyż przeszkadzałoby to pracy duszpasterskiej. Prezesował wiedeńskiemu Instytutowi Nauk o Człowieku. Otrzymał doktoraty honoris causa krakowskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej i Uniwersytetu Łódzkiego.

Związki z Podhalem

Kapliczka na Polanie Rusnakowej

Kapliczka na Polanie Rusnakowej (fot. Jerzy Opioła, Wikipedia)

Pochodził z Podhala i nigdy o tym nie zapomniał. Od roku 1980 był kapelanem Związku Podhalan. Do legendy przeszły msze pod Turbaczem na Polanie Rusnakowej. Lubił mówić językiem, który wyniósł z dzieciństwa. Głosił w nim kazania i pisał. Najbardziej znaną jego pozycją tego typu jest „Historia filozofii po góralsku”. Kiedy szukał prawdy w nauce lub w Bogu, starał się nie zapominać o człowieku. Dlatego ważne było jak pisał o swoich dociekaniach. Sam wyznał, że „język, w ostatecznym rozrachunku, jest pewnym sposobem widzenia świata i widzenia ludzi”.

Od początku Solidarności był ze związkowcami. Kazania i eseje publikowane w „Tygodniku Powszechnym” zostały wydane w 1981 roku jako „Etyka Solidarności”. Słynne słowa z homilii Jana Pawła II, wygłoszonej w 1987 r. na gdańskiej Zaspie pochodziły z dorobku ks. Józefa Tischnera, który powiedział „solidarność, to jeden drugiego ciężary noście, najgłębsza solidarność jest solidarnością sumień”.

[Głosów:1    Średnia:4/5]

  •  
  •  
  •  
  •  
  •