GiewontRozpoznanie Rysów, Gerlachu, czy każdego innego szczytu w Tatrach, zarówno po stronie polskiej, jak i słowackiej może przysporzyć kłopotu. Istnieje jednak jeden taki, do którego nikt nie ma wątpliwości – to Giewont, Śpiący Rycerz, symbol Zakopanego. Jest równie piękny, co niebezpieczny (zginęło na nim najwięcej osób w Tatrach), jednak fakt ten odstrasza tylko część turystów. Reszta zmierza w wiadomym kierunku, żeby tylko stanąć na wierzchołku góry i dotknąć krzyża.

Masyw Giewontu

Giewont jest szczytem w Tatrach Zachodnich, znajdującym się na wysokości 1894 metrów. Masyw składa się z trzech części – Wielkiego Giewontu (1894 m), Małego Giewontu (1728 m) i Długiego Giewontu (1876 m), co daje razem długość 2,7 km. Między nimi znajdują się przełęcze – Giewoncka Przełęcz ze żlebem Kirkora między Wielkim i Małym Giewontem, Kondracka, do której opadają południowe zbocza Wielkiego Giewontu i Wielki Upłaz, w który wtapiają się południowe zbocza Długiego Giewontu. Dodatkowo między Wielkim i Małym Giewontem można dostrzec kolejną – Szczerbę o wysokości 1823 m. Ilość przełęczy na Giewoncie sprawia, że jest to jeden z najbardziej niebezpiecznych szczytów po polskiej stronie Tatr.

Giewont położony jest na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, między czterema dolinami – Bystrej, Małej Łąki, Kondratową oraz Strążyską. Wejście na szczyt możliwe jest od strony południowej, zbocza północne są niedostępne.

widok na Giewont z Zakopanego

Widok na Giewont z Zakopanego (fot. własna)

krzyż na Giewoncie

Krzyż na Giewoncie (fot. własna)

Ponad szczytem Giewontu góruje krzyż o wysokości piętnastu metrów. Przy dobrej widoczności jest on widziany z najodleglejszych zakątków Zakopanego. To dar od mieszkańców Zakopanego ufundowany w 1900 rocznicę narodzin Jezusa Chrystusa – postawiono go w sierpniu 1901 roku. Krzyż, jako obiekt pielgrzymek ściąga w to miejsce ludzi z całej Polski, którzy nie zdają sobie chyba sprawy z faktu, że ten jest powodem częstych wyładowań atmosferycznych. Co roku słyszy się o śmierci turystów, wskutek uderzenia pioruna, który jest ściągany w związku z dużą obecnością stali.

Legenda o Śpiącym Rycerzu

Niektórzy nie mają wątpliwości – Giewont to nikt inny, jak Śpiący Rycerz, który czuwa nie tylko nad Zakopanem, ale i nad całą Polską i z pewnością zbudzi się, gdy ta znajdzie się w niebezpieczeństwie. Co o Giewoncie mówi legenda?

Giewont z Kondrackiej Przełęczy

Giewont z Kondrackiej Przełęczy (fot. własna)

Giewont miał sześciu braci i sześć sióstr. Każde z rodzeństwa zajęło się tym, co umiało robić najlepiej, Giewont – najsilniejszy i najdzielniejszy postanowił zostać rycerzem, aby czuwać nad spokojem matki, braci i sióstr. Jedna z nich, Osobita spodobała się królowi Mrozowi i ten koniecznie chciał mieć ją za żonę. Giewont, stojący na straży spokoju rodziny, nie pozwolił jej zabrać, co wywołało gniew króla. Mróz miał kochankę o imieniu Zima – oboje postanowili się zemścić. Okrutna intryga polegała na tym, aby omamić Giewonta pięknem – Zima zrobiła na nim naprawdę ogromne wrażenie, co wykorzystał Mróz. Zamroził ziemię pod nogami rycerza, a następnie ten runął, powalony przez posłańców króla. Już król miał zadać ostatni cios, kiedy nagle Giewont zapadł w kamienny sen. I tak śpi dzielny rycerz do dziś, spoglądając raz po raz na Zakopane…

Takich legend, przekazywanych z pokolenia na pokolenie jest wiele. Krążą wśród górali, którzy ochoczo opowiadają o śpiących rycerzach zaciekawionym turystom – atmosfera tajemniczości zdaje się nie mieć końca.

Szlaki prowadzące na Giewont

Na Giewont można dojść dzięki trzem szlakom – Doliną Strążyską (szlak czerwony, potem niebieski – czas: 3:15 h, ↓ 2:30 h), Doliną Kondratową (szlak niebieski – czas: 2:55 h, ↓ 2:15 h) lub Doliną Małej Łąki (szlak żółty, potem niebieski – czas: 3:15 h, ↓ 2:25 h) – wszystkie mają podobną skalę trudności, więc to nie kondycja powinna decydować o wyborze.

Pierwsza droga wiedzie od strony Kasprowego Wierchu – musimy na niego wjechać kolejką linową, co nie powinno zająć więcej, niż pół godziny. Następnie nasze kroki powinny zostać skierowane w stronę Kopy Kondrackiej – teren w tym miejscu jest dość płaski. Z powodzeniem można zrobić sobie tutaj dłuższą przerwę na odpoczynek, zwłaszcza, że znajduje się tu Schronisko PTTK na Hali Kondratowej. Potem czeka nas już tylko zejście na Kondracką Przełęcz i już naszym oczom ukaże się słynny krzyż. Wejście na Giewont z Kasprowego Wierchu zajmuje około 2 godzin, w zależności od kondycji.

widok na Dolinę Kondratową

Widok na Dolinę Kondratową (fot. własna)

widok na Małą Łąkę

Widok na Małą Łąkę z Małołączniaka (fot. własna)

Popularnym szlakiem, wybieranym przez turystów jest szlak żółty, z Gronika przez Dolinę Małej Łąki, aż do Kondrackiej Przełęczy. Na szczyt góry prowadzi szlak niebieski – stąd czeka nas już tylko 30 minutowa wspinaczka. Przebycie trasy z Gronika na szczyt Giewontu zajmuje 3,5 godziny.

widok na Giewont z Doliny Strążyskiej

Widok na Giewont z Doliny Strążyskiej (fot. własna)

Ostatnim szlakiem prowadzącym na Giewont jest szlak czerwony Doliną Strążyską. Wędrówkę Doliną z pewnością umili nam płynący wzdłuż szlaku Strążyski Potok, zwłaszcza, że podejście jest trudne, do tego droga na początku jest usypana kamieniami. Po drodze mijać będziemy jeszcze Potok Grzybowiecki i wodospad na Strążyskim. Mijając Przełęcz na Grzybowcu musimy dalej podążać w stronę Wyżni Kondrackiej Przełęczy. Potem wejść na szlak niebieski, który zaprowadzi nas już na sam szczyt Giewontu. W tym miejscu warto złapać chwilę na oddech, zwłaszcza, że czeka nas 15 minutowa, ale jednak wędrówka po dość trudnym terenie.

Na szczycie Giewontu

panorama z Giewontu

Panorama z Giewontu (fot. ???)

Z Giewontu roztacza się przepiękny widok zarówno na Zakopane, jak i na tatrzańskie szczyty. Jeśli pogoda będzie nam sprzyjać z całą pewnością dostrzeżemy Babią Górę i Gorce, a zerkając na południe również Czerwone Wierchy. Musimy pamiętać, że jeśli tylko pogoda się zepsuje, a już na pewno, gdy rozpocznie się burza, powinniśmy czym prędzej zejść ze szczytu – niebezpieczeństwo uderzenia pioruna jest duże. Giewont jest bardzo niebezpieczną górą a większość turystów traktuję wycieczkę na niego jako spacerek.

Informacje praktyczne

  • Przed wybraniem się na Giewont sprawdźmy warunki pogodowe – jeśli zapowiada się na burzę, lepiej wybierzmy spacer po Krupówkach, na szczycie Giewontu pioruny szaleją,
  • Podczas wchodzenia na szczyt należy zachować ostrożność – co roku dochodzi tu do nieszczęść (wypadki śmiertelne – 50 osób – najwięcej w Tatrach), z powodu niefrasobliwych turystów, którzy spadają w przepaście,
  • Mimo że wejście na szczyt w sezonie zimowym nie jest zabronione, to jednak się je odradza – decydują się na nie jedynie dobrze przygotowani kondycyjnie i sprzętowo taternicy,
  • Wejście na Giewont w sezonie może się wydłużyć, zwłaszcza przed samym wejściem na szczyt ze względu na tworzące się kolejki.

Giewont, podobnie, jak Rysy, czy Gubałówka są miejscami, do których w końcu trzeba dotrzeć, czy to podczas pierwszej, czy kolejnej wędrówki w Tatrach. Widoki, które przyjdzie nam podziwiać zapierają dech w piersiach, pamiętajmy jednak o zasadach bezpieczeństwa, tak na wszelki wypadek.

[Głosów:375    Średnia:2.7/5]

  •  
  •  
  •  
  •  
  •