Zakopane zimąZima to czas kiedy w Zakopanem na nowo pojawia się wielu turystów. Najwięcej osób wybiera okres Bożonarodzeniowy, Sylwestra i ferii zimowych dla dzieci. Jednak już z pierwszym śniegiem i ujemnymi temperaturami pojawiają się tu amatorzy narciarstwa i innych sportów zimowych. Oczywiście nie tylko narty przyciągają tu turystów, zimą w Zakopanem przygotowywanych jest wiele atrakcji zarówno tych dla osób aktywnych jak i tych co wolą wypoczynek bardziej stacjonarny.

Gdzie na narty

Wbrew, różnym publikacją prasowym, w Zakopanem jest gdzie pojeździć na nartach. Nie wnikamy tutaj jak mogłoby być i jakie inwestycje można by poczynić. Najpopularniejsze wyciągi w Zakopanem:

  • Kasprowy Wierch: 1 kolejka linowa – 4291 m dług. 939 m wys. 360 os/h, cennik (z Kasprowego Wierchu funkcjonują też dwa wyciągi krzesełkowe na Hali Gąsienicowej i Goryczkowej),
  • Gubałówka: 1 kolejka wagoniki – 1388 m dług, 300 m wys., 2000 os/h, cennik,
  • Nosal: 1 wyciąg krzesełkowy 600 m dług. 230 wys. 360 os/h, 5 wyciągów orczykowych, cennik,
  • Harenda: – 1 wyciąg krzesełkowy 600 m dług. 210 wys. 2400 os/h, 3 wyciągi orczykowe, cennik,
  • Polana Szymoszkowa: – 2 wyciągi krzesełkowe 1291 i 360 m dług. 261 i 60 m wys. 3000 i 2000 os/h, cennik,

Praktycznie przy każdym z wymienionych wyciągów funkcjonują szkoły narciarskie. Przy ośrodku na Harendzie oraz przy górnej stacji na Gubałówce funkcjonują Snowparki. Kolejny znajdziemy w Witowie. Co ciekawe dwa ostatnie reklamują się jako największe w Polsce, natomiast lepiej prezentuje się te w Witowie.

Warto wspomnieć też o prężnie rozwijających się ośrodkach narciarskich w Bukowinie i Białce Tatrzańskiej. Jeżeli chodzi o przygotowanie, infrastrukturę i ofertę turystyczną to śmiało mogą konkurować z Zakopanem o ile obecnie go nie przewyższają.

Ci, którym nie w smak tłumy przy wyciągach i na stokach narciarskich mogą spróbować swoich sił w narciarstwie skitourowym. Ten, można by powiedzieć powrót do korzeni narciarskich, zyskuje coraz większe grono zwolenników.

Na biegówkach

Dolina Chochołowska zimą

Dolina Chochołowska zimą (fot. Piotrass007, CC BY-SA 3.0)

Narciarstwo biegowe to kolejna dyscyplina, która zyskuje popularność a Zakopane i okolice posiadają znakomite tereny do uprawiania tego sportu. Niestety o ile pojeździć jest gdzie to przygotowanych tras biegowych w Zakopanem jest jak na lekarstwo a dokładniej dwie i trzy w pobliżu.

  • Centralny Ośrodek Sportowy – położona w rejonie stadionu sportowego i skoczni Wielka Krokiew, profesjonalnie przygotowana trasa dla sportowców. Korzystanie jest płatne i trzeba liczyć się z tym, że pierwszeństwo wejścia na trasę mają trenujący sportowcy.
  • Na Równi Krupowej – położona kilka minut od Krupówek w samym centrum Zakopanego na wielkiej łące. Trasa idealna dla początkujących biegaczy. Trzeba uważać, bo to również miejsce spacerów pieszych i niekiedy przecięcia z alejkami wysypane są żwirem lub piaskiem.
  • Biały Potok – kolejna trasa położona w rejonie Wielkiej Krokwi o długości 5 km dla średnio zaawansowanych biegaczy. Posiada możliwość biegania krótszych pętli od 1 do 5 km.
  • Siwa Polana – trasa prowadząca prawie przez całą Dolinę Chochołowską. o długości 7 km. Trasa dość prosta, trzeba uważać na wędrujących turystów, sanie oraz ewentualne samochody dowożące zaopatrzenie do schroniska.
  • Kościelisko – doskonale przygotowaną trasę znajdziemy na stadionie w Ośrodku Biathlonowym, która, kiedy warunki na to pozwalają, łączona jest z trasą do Chotarzu. Świetna dla początkujących, kilka niewielkich wzniesień, sztucznie naśnieżana. Dodatkową atrakcją jest możliwość zobaczenia strzelnicy biathlonowej.

Oczywiście można też po prostu wybrać się pobiegać po okolicznych lasach, jednak tam nie ma co liczyć na dobre warunki do uprawiania narciarstwa biegowego. Należy też pamiętać, że na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego nie można schodzić ze szlaków.

Atrakcje dla turystów

Na nartach nie kończą się atrakcje jakie oferuje nam w zimie Zakopane. Górale organizują różne formy spędzania czasu, żeby zapewnić rozrywkę turystom, przy okazji kasując parę dudków.

Przejażdżki psimi zaprzęgami

Pies Husky (fot. nonanet, CC BY-SA 2.0)

Okres zimowy sprzyja organizowaniu kuligów przez właścicieli miejsc noclegowych, czy to bezpośrednio, czy przez firmy, które się tym zajmują. Szczególną popularnością cieszą się kuligi wieczorną porą oświetlane pochodniami. Kuligi najczęściej połączone są z ogniskiem, pieczeniem kiełbasek, muzyką, śpiewem i tańcami.

Ostatnio na popularności zyskuje przejażdżka psim zaprzęgiem ciągniętym przez Husky. Maszer stoi na płozach kierując saniami, podczas gdy klienci siedzą wygodnie na saniach rozkoszując się przejażdżką. Miłośnicy ekstremalnych wrażeń mogą zdecydować się na samodzielne powożenie saniami. Sprytne czworonogi lubią jednak skróć sobie zakręt, jednocześnie przewracając sanie. Lądowanie w śnieżnej zaspie może uchodzić za dodatkową atrakcję, jednak pogoń za saniami już niekoniecznie.

Zimowe przejażdżki skuterem śnieżnym

Skuter śnieżny (fot. własna)

Dość hałaśliwą rozrywką, ale zapewniającą sporo przeżyć, będzie przejażdżka skuterem śnieżnym przez podhalańskie lasy. Podobnie jak w przypadku kuligów, często organizator przewiduje postój na ognisko, kiełbaski i coś gorącego do popicia.

Turyści szukający ekstremalnych atrakcji mogą spróbować w Zakopanem nurkowania pod lodem. Jest ono znacznie trudniejsze od tego w lecie a sprzęt, z którym schodzimy pod wodę waży blisko 30 kg. Przeciętnie nurkowanie trwa około 30 min, ale niezależnie od tego jest niesamowitym przeżyciem. Nie jest to jednak rozrywka dostępna dla wszystkich. Wymaga doświadczenia oraz wysiłku dlatego na takie wyprawy zabiera się osoby, które decydują się na szkolenie z nurkowania pod lodem.

Miasto jest organizatorem Mistrzostw Świata w skokach narciarskich, które odbywają się na Wielkiej Krokwi. Z tej okazji do Zakopanego przyjeżdża wielu światowej sławy zawodników oraz tłumy turystów, którzy zapewniają wspaniały doping. W tym okresie pod Wielką Krokwią może zgromadzić się blisko 40 tys. osób.

W doliny tatrzańskie

Widok na Dolinę Jaworzynki

Widok na Dolinę Jaworzynki zimą (fot. własna)

  • Nad Morskie Oko z Palenicy Białczeańskiej,
  • Na Halę Gąsienicową z Kuźnic przez Boczań lub Dolinę Jaworzynki do Murowańca,
  • Drogą pod Reglami od Doliny Chochołowskiej do „Księżycówki”,
  • Na Halę Kondratową z Kuźnic przez Kalatówki,
  • Na Polanę Strążyską i do wodospadu Siklawica,
  • W Dolinę Kościeliską lub Chochołowską.

Przed wyjściem w góry zimą powinniśmy sprawdzić czy w miejscu gdzie się wybieramy nie ma zagrożenia lawinowego i zostawić informacje (najlepiej tam gdzie nocujemy) dokąd się wybieramy.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
[Głosów:20    Średnia:3.4/5]